Fundusze unijne dla przedsiębiorstw - duże szanse i sporo wyzwań

2015-02-20 10:30:00 (ost. akt: 2015-02-20 11:04:41)
Tworzymy aplikacje mobilne
  • Biznes Warmii i Mazur 2016

Autor zdjęcia: Bartosz Cudnoch

Podziel się:

— Są pieniądze, ale nie łatwo będzie je pozyskać, ponieważ Unia Europejska ma swoje wymogi — powiedział Gustaw Marek Brzezin, marszałek województwa. Wczoraj w Olsztynie odbyła się konferencja o nowej perspektywie unijnej, w której wzięli udział przedsiębiorcy z regionu.

Dokładnie tydzień temu Komisja Europejska zatwierdziła Regionalny Program Operacyjny Województwa Warmińsko-Mazurskiego na lata 2014-2020. Do naszego regionu może wpłynąć nawet 1,7 miliarda euro.
W tej perspektywie finansowej promowana będzie przede wszystkim gospodarka i rozwój regionu, a co za tym idzie — nowe miejsca pracy. Aż 600 milionów euro z całej puli może trafić do lokalnych przedsiębiorców.


Biznes w parze z nauką


We wczorajszej konferencji "Inteligentna gospodarka Warmii i Mazur — szanse na przyszłość", która odbyła się w Parku Naukowo-Technologicznym, wzięło udział ponad stu przedsiębiorców z regionu.
— Pieniędzy będzie dużo, ale nie będą tak łatwo dostępne dla beneficjentów — przyznał Gustaw Marek Brzezin, marszałek województwa. I dodał: — Trzeba wykazać się m.in. innowacyjnością, wykorzystaniem nowych technologii i konkurencyjnością na rynku europejskim.
Lidia Wójtowicz, dyrektor departamentu polityki regionalnej w Urzędzie Marszałkowskim w Olsztynie, przyznała, że duże przedsiębiorstwa będą mogły starać się głównie o pieniądze na badania, ale już katalog do sfinansowania inwestycji dla małych i średnich firm jest znacznie szerszy.
— Jesteśmy w stanie zakontraktować 100 proc. unijnych dotacji — zapewnił marszałek.
RPO został podzielony na 11 tzw. osi priorytetowych. Firmy będą mogły skorzystać głównie z pieniędzy zapisanych w rozdziale zatytułowanym „Inteligentna gospodarka Warmii i Mazur” (ponad 300 milionów euro), a także z projektów związanych z energetyką (267 milionów euro).
Po część pieniędzy będą mogły ubiegać się także jednostki naukowe i uczelnie wyższe. Jednak założenie Unii Europejskiej jest takie, by ich badania były przydatne firmom. — UWM będzie aplikował o dwa projekty na badania żywności i ochrony środowiska, z kolei PAN w Olsztynie chce realizować badania związane z żywnością pod kątem chorób cywilizacyjnych — tłumaczyła Dorota Kopeć, zastępca dyrektora departamentu polityki regionalnej w urzędzie marszałkowskim.


Unia Europejska neguje kulturę


Pracownicy Departamentu Polityki Regionalnej przedstawili ponadto możliwości dofinansowania innych obszarów wsparcia: kadry dla gospodarka, cyfrowy region, efektywność energetyczna, środowisko przyrodnicze i racjonalne wykorzystanie zasobów, kultura i dziedzictwo, infrastruktura transportowa, obszary wymagające rewitalizacji, dostęp do wysokiej jakości usług publicznych, regionalny rynek pracy i włączenie społeczne.
Ponad 130 milionami euro zostanie wsparta kultura i dziedzictwo. Jednak Unia Europejska w tej perspektywie finansowej nie będzie wspierała budowy nowych obiektów kulturalnych.
Z tej puli 3,9 milionów euro zostanie przeznaczonych na festiwale i wydarzenia kulturalne. — Te wydarzenia były negowane przez Komisję Europejską, jednak będą mogły się odbyć, ale m.in. pod warunkiem, że w ich organizację włączą się przedsiębiorców i przeznaczą na ten cel własne pieniądze — tłumaczył Paweł Kaszubski, kierownik Biura Programowania Departamentu Polityki Regionalnej w Urzędzie Marszałkowskim.
Harmonogram konkursów, z których udzielane będzie wsparcie unijne, poznamy w kwietniu. Wtedy też Urząd Marszałkowski opublikuje szczegółowe kryteria, jakie trzeba będzie spełnić, by starać się o dotacje. Pierwsze konkursy mają ruszyć na przełomie sierpnia i września.

Mateusz Przyborowski

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB