Producenci parmezanu walczą o certyfikaty koszerności

2015-06-12 11:03:11 (ost. akt: 2015-06-12 11:15:59)

Autor zdjęcia: pixabay.com

Podziel się:

Zdrowe i zadowolone krowy, najwyższe standardy higieny i czuwająca nad wszystkim kontrola. To tylko niektóre z czynników zapewniających wytwórni parmezanu certyfikat koszerności. Ta pieczątka otwiera drzwi do koszernego rynku wartego w samych Stanach Zjednoczonych 12,5 mld dolarów.

Jednak uzyskanie pieczęci: "Produkt koszerny" wcale nie jest tanie. Starający się o certyfikat właściciel serowarni, Nicola Bertinelli, wydał 1,5 mln euro na dostosowanie linii produkcyjnej. Musiał także zgodzić się na obecność żydowskiego inspektora żywności, który sprawdzał, czy proces zgodny jest z surowymi normami. - Dziś 58 proc. produktów spożywczych sprzedawanych w amerykańskich supermarketach to produkty koszerne. Pomyślcie tylko, co będzie działo się w Europie za kilka lat - przekonuje.



Źródło: Bloomberg/x-news

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB