Inwestorzy pokochali Nidzicę

2018-02-16 10:20:00 (ost. akt: 2018-02-16 10:19:32)

Podziel się:

prezes Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Grzegorz Smoliński

prezes Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Grzegorz Smoliński

Autor zdjęcia: Michał Kalbarczyk

W Nidzicy zrobiło się bardzo nowocześnie. Warmińsko-Mazurska Specjalna Strefa Ekonomiczna wydała właśnie zezwolenia dwóm firmom, które chcą tu zainwestować swoje pieniądze.

Nidzica jest ewenementem na mapie inwestycyjnej regonu. Żadne inne miasto nie cieszy się takim takiego zainteresowaniem inwestorów. Warmińsko-mazurska Specjalna Strefa Ekonomiczna wydała zezwolenia kolejnym dwóm firmom, które zainwestują w Nidzicy.


Pierwsza z firm, New Energy Transfer zbuduje centrum badawczo-rozwojowe za 24,9 mln zł i zwiększy zatrudnienie o 20 osób. Powstanie zakład zajmujący się dostarczaniem urządzeń i instalacji do zamiany ciepła na chłód, odzysku odpadowego ciepła do produkcji wody gorącej oraz produkcji wody odsolonej przy pomocy technologii sorpcyjnych. Dotychczas firma zbudowała m.in. w Arabii Saudyjskiej największą na świecie adsorpcyjną instalację odsalającą Solar Village, która produkuje 100 ton wody odsolonej na dobę.



Natomaist firma Blue Bird Poland sp. z o.o. uruchomi w Nidzicy produkcję innowacyjnego fotela hybrydowego, pierwszego na świecie krzesła biurowego z funkcją klękosiadu podpierającego kręgosłup. Hybrydowy fotel umożliwia przyjęcie pozycji „półklęczącej”, która całkowicie odciąża kręgosłup. A o światowym poziomie innowacyjności projektu świadczą uzyskane patenty na rynek europejski, w USA oraz w Chinach i Honkongu. 
Firma planuje zainwestować w budowę zakładu co najmniej 17,8 mln zł i zatrudnienie minimum 25 nowych pracowników. 



Prezes WMSSE Grzegorrz Smoliński nie kryje zadowolenia z kolejnych inwestorów, którzy zdecydowali się na inwestycję w naszym regionie.

— Tym bardziej że to są bardzo innowacyjne firmy, w dodatku polskie firmy — podkreśla prezes Smoliński.


W ostatnim czasie zezwolenia na działalność na terenach strefy w Nidzicy otrzymało siedem firm.

Skąd się bierze ten boom na Nidzicę.
— Jest kilka powodów, po pierwsze to dobrze przygotowane tereny inwestycyjne — wylicza prezes Smoliński. — Po drugie bardzo dobra lokalizacja, tuz przy „siódemce”. A nikomu nie trzeba tłumaczyć jak ważny jest to czynnik w biznesie.

Trzeba też pamiętać, że Nidzica znajduje się tuż za rogatkami Mazowsza. To też jest istotne, bo inwestując na terenach WMSSE inwestorzy mogą liczyć na najwyższą pomoc publiczną w kraju, która jest wyższa o 15 proc. Inwestorzy, którzy działają na terenie WMSSE, mają prawo do pomocy publicznej w postaci zwolnienia z części podatku dochodowego. W przypadku małych firm ta pomoc wynosi do 70 proc. poniesionych nakładów, średnich — 60 proc., a dużych — 50 proc.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB