Kto stoi w miejscu, ten umiera

2018-05-08 09:00:00 (ost. akt: 2018-05-07 13:02:06)

Podziel się:

Autor zdjęcia: Joanna Karzyńska

Na Swoim\\\ Zaczynał od produkcji palet. Teraz produkuje meble ogrodowe, świadczy usługi transportowe i sprzedje drewno opałowe. O sukcesie w biznesie rozmawiamy z Ireneuszem Kędzierskim, właścicielem firmy "Drewko PL" z Dźwierzut.

— Czym dla pana jest sukces?
— To zależy od wielkości samego sukcesu. W swoim życiu co jakiś czas wyznaczamy sobie jakieś cele. Większe, lub mniejsze. Wiem z własnego przykładu, że wszystkiego można się nauczyć. Najważniejszy jest pomysł oraz odpowiedni ludzie. Trzeba się umiejętnie wpasować w rynkową niszę, w której tkwi potencjał. Abyśmy mogli odnieść sukces, postawione przed nami zadanie musi być możliwe do wykonania. Gdy podejmiemy się niezwykle trudnego, a czasem prawie niewykonalnego zadania, to radość z jego wykonania jest dużo większa. Myślę, że w pewnym sensie udało mi się go osiągnąć.

— Jakie były początki Pana działalności ? Co było impulsem do działania?
—Zakład Drzewny istnieje na rynku od listopada 2001 roku. W 2007 roku zaczęliśmy zajmować się produkcją palet. Było zapotrzebowanie na ten produkt, więc przez jakiś czas zajmowaliśmy się tylko tym. Niestety, nie trwało to długo, więc zaczęliśmy produkować ogrodzenia. Niestety był to słaby czas dla firm drzewnych, wiele z nich upadło. Wpadłem wtedy na pomysł, żeby zacząć produkować meble ogrodowe. I to był strzał w dziesiątkę. Moim zdaniem w realizacji planów potrzebna jest ogromna precyzja i elastyczność w działaniu połączona z dobrym nastawieniem i determinacją. Tak było w moim przypadku. W biznesie kto stoi w miejscu, ten umiera

— Czym teraz zajmuje się Pana firma?
—Pomysł na działalność był efektem badania rynku, orientacja, co jest potrzebne na rynku. Zajmuję się teraz : sprzedażą drewna opałowego, kominkowego, produkcją mebli ogrodowych oraz świadczeniem usług transportowych. W swoim asortymencie znajduje się drewno opałowe i meble ogrodowe, w tym: altany, budy, hamaki, huśtawki, skrzynki kwiatowe z kratką, doniczki różnokształtne, kwietniki, piaskownice, zestawy ogrodowe, ławki, ławki ogniskowe, stołki, budki lęgowe, stoły, WC ogrodowe oraz łodzie.

— Otrzymał Pan też certyfikat przyznawany przedsiębiorcom, którzy pozytywnie wpływają na promocję całego regionu.
—Tak, w grudniu 2016 roku moja firma otrzymała certyfikat "Produkt Warmia Mazury" przyznawany przez samorząd województwa od 2014 roku. Certyfikaty te wręczane są firmom, które przyczyniają się do wzrostu rozpoznawalności regionu, zarówno w kraju jak i zagranicą.

— Czy planuje Pan kolejne inwestycje?
— Zakupiłem 2 ha ziemi w Piasutnie w gminie Świętajno i tam zamierzam pobudować zakład. Wszystkie sprawy związane z tą inwestycją idą w dobrym kierunku.

— Czy prowadząc własny biznes, jest czas na prywatność?
— Mało, ale jest. Staram się dzielić swój dzień na pracę i czas poświęcony rodzinie i znajomym. Nie samą pracą człowiek żyje. Choć prowadząc firmę trzeba wszystkiego dopilnować. Nie siedzę za biurkiem tylko cały czas coś załatwiam, wykonuję jakieś usługi i dostarczam zamówienia. A czas wolny spędzam ze swoją rodziną.

— A co jest potrzebne, żeby osiągnąć sukces?
— Bez wiary we własne możliwości i kreatywności nie jest możliwe osiągnięcie sukcesu w biznesie. Tu trzeba być bardzo zawziętym i konsekwentnie dążyć do celu.