Pokażcie się na dobrej stronie

2018-01-10 13:02:13 (ost. akt: 2018-01-10 15:06:45)

Podziel się:

Gazeta Olsztyńska to dobry sąsiad dlatego wspieramy dobre pomysły, które rozwijają nasz region.

"Na swoim" to nasza akcja społeczna, której celem jest pokazywanie małych firm z naszego regionu. Tych dopiero startujących i tych, które działają od lat. Jeżeli chcesz, aby opisać to co robisz, to proszę o kontakt na moim Facebooku.
Po prostu zainteresujcie mnie swoją historią.

Igor Hrywna









To przykłady kilku firm, które do tej pory opisaliśmy:

1.

Bless Coffee Roasters to pierwsza w historii powojennego Olsztyna palarnia znakomitej jakości kawy. Otworzyła ją w tym roku Natalia Piotrowska. Mistrzyni Baristów Polski 2017i.

Kliknij: Kocha kawę i Warmię

2.
Rolnikami byli jej ojciec i dziadek. Z ziemią związana jest cała rodzina. Ona też od niej nie odeszła, ale została też przedsiębiorcą. Zofia Stankiewicz na bazie swojego gospodarstwa otworzyła w Idzbarku przedszkole „Pod Jelonkiem”

Kliknij: Otworzyła przedszkole w gospodarstwie

3.
Wygrali trzecią edycje konkursu organizowanego przez ełcki Park Naukowo-technologiczny na najlepszy startup. Teraz swój pomysł przekuwają w rzeczywistość. Tytanowe podkowy, które chcą produkować, już wkrótce będą przechodziły pierwsze testy.

Kliknij: Startup w kształcie podkowy

4.
Można u nich zamówić towarzystwo. Do gry w szachy, do nauki obsługi komputera albo po prostu, żeby sobie pogadać. W Olsztynie powstała firma, która chce poprawiać jakości życia emerytów przez kontakt w młodymi ludźmi.

Kliknij: Poproszę wnuczka na godzinę

5.
Jest w Olsztynie kwiaciarnia, gdzie nie można kupić czerwonych róż. Są tam za to bukiety od serca stworzone z lwich paszcz czy ostróżek. Rozmawiamy z Justyną Kalinowską i Piotrem Daszkiewiczem, którzy prowadzą kwiaciarnię „W Te Pędy”.

Kliknij: Ten biznes naprawdę im kwitnie

6.
— Pewnego dnia zebrałam się na odwagę, przełamałam wstyd, spakowałam pierniki i ruszyłam „w miasto”. Obeszłam sklepy na placu Daszyńskiego, pokazałam swoje piernikowe ozdoby i... wszyscy je chcieli — wspomina Monika Martyn.

Kliknij: Piernikowe cudeńka Pani Moniki

7.
Paweł Gębusiak od urodzenia cierpi na dziecięce porażenie mózgowe. Choroba jednak nie przeszkadza mu w realizacji swoich pasji. Prowadzenie własnej firmy zupełnie odmieniło jego życie. — Ludzie zobaczyli we mnie w pełni wartościową osobę, która radzi sobie w życiu — mówi.

Kliknij: Czuję się spełnionym człowiekiem

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. frombork #2416024 | 83.21.*.* 12 sty 2018 00:55

    a ja znam taki hotel gdzie czasami serwuje się dla gościresztki ze zmywaka

    ! - + odpowiedz na ten komentarz